Smoczy Salon Podróżniczy-indyjska prowincja Ladakh

Smoczy Salon Podróżniczy-indyjska prowincja Ladakh

wpis w: pierwsza strona | 0

W drugi czwartek grudnia, 8.12.2016 w godzinach 18:00-20:00 zapraszamy na Smoczy Salon Podróżniczy.

Na Salonie po raz kolejny zagości podróżniczka Dominika Lis, której ostatnia opowieść o podróży po Azji zgromadziła dużą rzeszę uczestników/uczestniczek. Tym razem swoją opowieścią zabierze nas w podróż po indyjskiej prowincji Ladakh graniczącej z Tybetem i Pakistanem.

„Zapraszam na opowieść o mojej 3 tygodniowej, samotnej podróży po indyjskiej prowincji Ladakh graniczącej z Tybetem i Pakistanem.

Był to mój zupełnie pierwszy raz samej tak daleko. Teraz z perspektywy widzę, że ta stosunkowo krótka eskapada była bardziej intensywna niż późniejsze, dużo dłuższe podróże do innych części świata. Może właśnie dlatego, że to był ten pierwszy raz i każdy najdrobniejszy element, przeżywałam wyjątkowo mocno, a może przez to nieodparte uczucie, że oto właśnie wtedy anioły i demony spotykały się w Ladakhu.

Zaczęło się od lądowania na jednym z najwyżej położonych lotnisk świata, a właściwie to nie, bo przecież od pełnej wrażeń nocy spędzonej na lotnisku w Delhi. Potem był szok kulturowy i choroba wysokościowa, które spadły na mnie niczym magiczne zaklęcie. A potem z równą siłą zapychał mi dech w piersiach widok tajemniczych klasztorów buddyjskich i wręcz nierealnie piękne szczyty otaczających mnie gór.  Niestety dwa tygodnie wcześniej na Ladakh spadła jedna z największych katastrof naturalnych w historii tego regionu. Przemieszczałam się więc przez jakiś czas z lokalnymi reporterami dokumentującymi skutki katastrofy i o tym również Wam opowiem. Wybrałam się też w samotną, tygodniową wędrówkę po Himalajach, z namiotem i plecakiem. To tam przeżyję sporo skrajnych emocji i przygód, o których mówię teraz już ze śmiechem, wtedy z grozą je jednak przeżywałam.

Tak sobie myślę, że chyba dużo już tego, co? Zatem kończę, a po resztę zapraszam na osobiste spotkanie :)”

Wstęp wolny,

Serdecznie zapraszamy